KRZYSZTOF MASZOTA
Zewnętrzny Dyrektor Finansowy
Analiza finansowa

Pod maską Twojego biznesu – co naprawdę kryją Twoje finanse?

KM
Krzysztof Maszota
26 lipca 2026 4 min czytania
Pod maską Twojego biznesu – co naprawdę kryją Twoje finanse?

Dobry właściciel patrzy na wyniki. Dobry Dyrektor Finansowy zagląda tam, gdzie wynik dopiero się rodzi.

Kupując używany samochód, większość z nas nie podejmuje decyzji po obejrzeniu lakieru. Nawet najpiękniejsza karoseria nie daje pewności, że samochód jest w dobrej kondycji.

Dlatego otwieramy maskę.

Sprawdzamy silnik.

Poziom płynów.

Stan przewodów.

Szukamy wycieków.

Słuchamy, jak pracuje jednostka napędowa.

Bo wiemy, że prawdziwy stan samochodu ukryty jest tam, gdzie na pierwszy rzut oka nic nie widać.

Z przedsiębiorstwami jest dokładnie tak samo.

Większość właścicieli codziennie obserwuje sprzedaż.

Patrzy na stan rachunku bankowego.

Sprawdza, ile wystawiono faktur.

Wie, jaki był zysk w poprzednim miesiącu.

To ważne informacje.

Ale to nadal tylko karoseria.

Prawdziwa kondycja firmy znajduje się pod maską.

Liczby potrafią kłamać

To zdanie może wydawać się prowokacyjne.

Przecież finanse opierają się na liczbach.

Jak więc liczby mogą kłamać?

Same liczby nie kłamią.

To my bardzo często wyciągamy z nich błędne wnioski.

Wyobraź sobie dwie firmy.

Obie osiągnęły w ubiegłym roku 20 milionów złotych przychodów.

Obie wykazały milion złotych zysku netto.

Na pierwszy rzut oka wyglądają niemal identycznie.

Dopiero gdy otwieramy „maskę”, okazuje się, że jedna z nich ma zdrową strukturę finansowania, dodatnie przepływy pieniężne, niewielkie zadłużenie i stabilnych klientów.

Druga finansuje działalność kredytem obrotowym, od miesięcy walczy z przeterminowanymi należnościami, ma zapasy zalegające w magazynie i każdego miesiąca coraz bardziej traci płynność.

Na papierze wyglądają podobnie.

W rzeczywistości dzieli je przepaść.

Rachunek zysków i strat to dopiero początek

Jednym z najczęściej spotykanych błędów jest ocenianie firmy wyłącznie przez pryzmat rachunku zysków i strat.

To trochę tak, jakby lekarz postawił diagnozę po zmierzeniu temperatury.

Temperatura jest ważna.

Ale nie mówi wszystkiego.

Potrzebne są kolejne badania.

Podobnie jest z przedsiębiorstwem.

Rachunek zysków i strat odpowiada na pytanie:

Czy firma zarabia?

Bilans odpowiada na pytanie:

Na czym zbudowała swój majątek i z czego go finansuje?

Rachunek przepływów pieniężnych odpowiada:

Czy naprawdę zarabia gotówkę?

Dopiero połączenie tych trzech elementów pozwala zobaczyć pełny obraz.

Bilans mówi więcej, niż większość właścicieli przypuszcza

Przyznam szczerze.

Bilans jest moją ulubioną częścią sprawozdania finansowego.

Nie dlatego, że jest najbardziej skomplikowany.

Dlatego, że opowiada historię przedsiębiorstwa.

Pokazuje, czy firma buduje majątek.

Czy rozwija się dzięki wypracowanym zyskom.

Czy finansuje inwestycje własnymi środkami.

Czy żyje na kredyt.

Czy posiada zapas gotówki.

Czy ma zdrowy kapitał obrotowy.

Wielu przedsiębiorców traktuje bilans jak dokument przygotowany wyłącznie dla księgowości.

Tymczasem dla Dyrektora Finansowego jest to mapa całego przedsiębiorstwa.

EBITDA nie odpowiada na wszystkie pytania

W ostatnich latach EBITDA stała się jednym z najczęściej używanych wskaźników finansowych.

I słusznie.

Pozwala porównywać przedsiębiorstwa.

Pokazuje potencjał operacyjny.

Ułatwia wyceny.

Sam bardzo często wykorzystuję EBITDA podczas analiz inwestorskich.

Ale równie często powtarzam klientom:

EBITDA jest świetnym wskaźnikiem. Nie jest jednak pełnym obrazem firmy.

Nie pokazuje zadłużenia.

Nie pokazuje inwestycji.

Nie pokazuje zmian w kapitale obrotowym.

Nie pokazuje jakości przepływów pieniężnych.

Dlatego profesjonalna analiza nigdy nie kończy się na jednym wskaźniku.

Dobry CFO zadaje inne pytania

Podczas pierwszego spotkania z nowym klientem rzadko pytam:

„Ile wyniósł zysk?”

Znacznie częściej pytam:

Dlaczego należności rosną szybciej niż sprzedaż?

Dlaczego zapasy zwiększyły się o kilkadziesiąt procent?

Dlaczego gotówka maleje mimo dodatniego wyniku?

Dlaczego kapitał własny od kilku lat nie rośnie?

Dlaczego firma korzysta z kredytu obrotowego, skoro wykazuje wysokie zyski?

To właśnie odpowiedzi na te pytania pokazują, co naprawdę dzieje się w przedsiębiorstwie.

Największe problemy zaczynają się po cichu

Firmy bardzo rzadko upadają z dnia na dzień.

Najczęściej dzieje się to stopniowo.

Najpierw wydłużają się terminy płatności klientów.

Potem rosną zapasy.

Później pojawia się pierwszy kredyt obrotowy.

Następnie kolejne leasingi.

Coraz częściej brakuje gotówki.

Na końcu przedsiębiorca mówi:

„Nie wiem, kiedy to się zaczęło.”

A zaczęło się dużo wcześniej.

Po prostu nikt nie zajrzał pod maskę.

Z mojego biurka CFO

Jednym z najbardziej satysfakcjonujących momentów mojej pracy jest chwila, kiedy właściciel po raz pierwszy patrzy na swoją firmę nie przez pryzmat sprzedaży, ale całego obrazu finansowego.

Bardzo często słyszę wtedy:

„Pierwszy raz ktoś pokazał mi, jak te wszystkie liczby są ze sobą połączone.”

I właśnie wtedy zaczyna się prawdziwe zarządzanie.

Nie poprzez intuicję.

Nie poprzez przeczucia.

Ale poprzez świadome rozumienie mechanizmów, które każdego dnia wpływają na wartość przedsiębiorstwa.

Liczby, które warto znać

Rachunek zysków i strat – pokazuje, czy firma osiąga zysk na swojej działalności.

Bilans – przedstawia majątek przedsiębiorstwa oraz źródła jego finansowania.

Rachunek przepływów pieniężnych – informuje, skąd pojawia się gotówka i na co jest wydawana.

Kapitał obrotowy netto – pokazuje, czy przedsiębiorstwo posiada wystarczające środki do finansowania bieżącej działalności.

ROA i ROE – pomagają ocenić efektywność wykorzystania majątku i kapitału właścicieli.

Pytanie do właściciela

Kiedy ostatni raz spojrzałeś na swoją firmę jako całość, a nie tylko na wynik sprzedaży lub stan rachunku bankowego?

Bo właśnie tam, gdzie kończy się obserwowanie pojedynczych liczb, zaczyna się świadome zarządzanie przedsiębiorstwem.

Myśl CFO

Największe problemy finansowe nie są ukryte w liczbach. Są ukryte w pytaniach, których właściciel jeszcze sobie nie zadał.

Chcesz mieć kogoś, kto pilnuje tych liczb u Ciebie?

Umów bezpłatną analizę. 45 minut rozmowy i wiesz, gdzie w Twojej firmie uciekają pieniądze.

Umów bezpłatną rozmowę
Krzysztof Maszota

Krzysztof Maszota

Zewnętrzny Dyrektor Finansowy

Od 17 lat pomagam polskim przedsiębiorcom budować rentowne i bezpieczne organizacje. Prowadzę „Finansowe Audience” — cykl, w którym tłumaczę finanse firmy językiem motoryzacji. Wierzę, że liczby nie kłamią.